Kontakty z dzieckiem są, obok alimentów, najczęstszą przyczyną konfliktów pomiędzy byłymi partnerami, i niestety często się zdarza, że rodzic u którego dziecko stale przebywa, nie respektuje rozstrzygnięcia sądu w zakresie ustalonych kontaktów. W takim jednak przypadku rodzic, któremu kontakt z dzieckiem jest utrudniany, nie powinien biernie się przyglądać zaistniałej sytuacji, lecz powinien skorzystać z przysługujących mu środków prawnych, aby owe kontakty były realizowane.

Co prawda, w przypadku zaległości alimentacyjnych proces ich egzekucji został znacznie uproszczony, przez co stosunkowo szybko i łatwo można zdyscyplinować osobę, która uchyla się od przekazywania świadczeń alimentacyjnych, natomiast procedura mająca na celu realizowanie orzeczonych kontaktów jest nieco bardziej skomplikowana, jednakże w żadnym wypadku nie powinno to zniechęcać do walki o utrzymywanie kontaktu z własnym dzieckiem.

Zanim jednakże rodzic pozbawiony kontaktu z dzieckiem zwróci się do odpowiednich organów o pomoc w realizacji swojego prawa, warto na początek skorzystać z najprostszego rozwiązania, które zwykle jest niedoceniane, a mianowicie należy spróbować porozumieć się z byłym partnerem.

Nieporozumienia między rodzicami zwykle swój początek mają w skrywanych od dłuższego czasu urazach, wzajemnym żalu, który z biegiem czasu przybiera na sile i swe ujście odnajduje w ostatniej kwestii, która łączy partnerów, a mianowicie w dzieciach. Spokojna i szczera rozmowa, na którą zwykle w trakcie rozwodu czy rozstania nie ma czasu i która nie jest możliwa do przeprowadzenia z powodu nadmiaru emocji, pozwoli nie tylko wypracować kompromis w zakresie kontaktów rodzica z dzieckiem, lecz również z całą pewnością korzystnie wpłynie na wzajemne relacje rodziców, którzy przecież praktycznie już zawsze będą ze sobą związani poprzez wspólne dzieci.

Jednakże w sytuacji, gdy rozmowa nie przynosi oczekiwanego rezultatu i rodzic nadal utrudnia kontakty drugiego rodzica z dzieckiem, wówczas można prosić o pomoc policję. Zdarza się, że samo zagrożenie wezwaniem policji działa wystarczająco przekonująco, aby wyegzekwować przysługujący rodzicowi w danym dniu kontakt z dzieckiem, jeśli jednak takie ostrzeżenie nie pomaga to w żadnym wypadku nie należy się wahać przed wezwaniem odpowiednich służb.

W przypadku, gdy kontakty rodzica z dzieckiem są uporczywie utrudniane, można również zwrócić się do sądu o pomoc w ich egzekwowaniu, który w takim wypadku może nałożyć na rodzica utrudniającego kontakt karę finansową. Postępowanie sądowe w tym zakresie składa się jednakże z dwóch etapów, dlatego przeprowadzenie takiego postępowania może wymagać nieco cierpliwości.

Pierwszy etap inicjowany jest poprzez złożenie wniosku o zagrożenie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku przez osobę, która nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje ciążące na niej obowiązki, na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem. Wskazany wniosek złożyć więc można, gdy osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, natomiast rodzic występujący z wnioskiem powinien w nim wskazać w jaki sposób do utrudniania kontaktów dochodziło i ile razy naruszenie miało miejsce. Uwzględnienie wskazanego wniosku przez sąd skutkować będzie wydaniem postanowienia o zagrożeniu nakazaniem zapłaty określonej kwoty i zakończy pierwszy etap.

Nałożenie na rodzica kary finansowej za utrudnianie kontaktów z dzieckiem możliwe natomiast będzie dopiero po pozytywnym zakończeniu drugiego etapu postępowania, a więc gdy na skutek kolejnego wniosku uprawnionego, który został złożony z powodu dalszego niewypełniania przez rodzica obowiązków w zakresie kontaktów dziecka z drugim rodzicem, sąd opiekuńczy nakaże zapłatę należnej sumy pieniężnej, której wysokość ustalana jest stosownie do liczby naruszeń.

Przepisy ustawy nie wskazują jaką maksymalną, bądź minimalną kwotę sąd jest zobowiązany zasądzić tytułem kary za utrudnianie kontaktów, kwota ta jest więc każdorazowo ustalana z uwzględnieniem sytuacji majątkowej osoby zobowiązanej do jej uiszczenia, pamiętać jednak należy, iż zapłata określonej kwoty następuje za każde naruszenie obowiązku, jeśli więc sąd uzna, że rodzic 10 razy dopuścił się naruszenia swych obowiązków, a każde naruszenie ma „kosztować” rodzica 300 zł, to łączna suma może dla takiego rodzica być już dotkliwa, co z pewnością przekona go realizacji nałożonych obowiązków.

Istotne jednak jest, że skorzystanie z sądowego egzekwowania kontaktów rodzica z dzieckiem jest możliwe tylko wówczas, gdy niedopełnione zostają rozstrzygnięcia w zakresie kontaktów z dzieckiem zawarte w orzeczeniu lub w ugodzie zawartej przed sądem lub przed mediatorem, jeśli więc rodzice tylko między sobą owe kontakty ustalili, to niestety w celu ich egzekucji wskazany środek nie będzie mieć zastosowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *