Jedną z głównych specjalizacji Kancelarii Adwokackiej Adwokat Jacek Sosnowski są sprawy z zakresu odszkodowań. Naszym Klientom oferujemy pomoc prawną przy dochodzeniu zadośćuczynienia za uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkami komunikacyjnymi oraz innymi zdarzeniami losowymi. Prowadzimy sprawy członkom rodzin osób, które poniosły śmierć wskutek tych zdarzeń. Zapraszamy do kontaktu http://www.adwokatjsosnowski.pl/kontakt/

Zadośćuczynienie pieniężne jest jednym ze sposobów wyrównania szkody niemajątkowej. O zadośćuczynienie może ubiegać się przede wszystkim sam poszkodowany i najczęściej wówczas podstawą przyznania zadośćuczynienie będzie doznane przez niego uszkodzenie ciała lub wywołany rozstrój zdrowia. Wyjątkiem od wskazanej zasady jest natomiast możliwość dochodzenia zadośćuczynienia przez osoby najbliższe poszkodowanemu w sytuacji, gdy poszkodowany poniósł śmierć na skutek doznanych obrażeń ciała.

Obowiązujące przepisy nie wskazują rygorystycznych granic, które z góry określałyby w jakiej wysokości należy się zadośćuczynienie za doznanie konkretnego urazu czy stratę bliskiej osoby, gdyż zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny, a więc jego wysokość winna być adekwatna do odczuwanej krzywdy. Kwota stanowiąca zadośćuczynienie będzie zatem ustalana każdorazowo, w oparciu o okoliczności konkretnego przypadku. Na przestrzeni lat wypracowano jednakże uniwersalne kryteria pomocne w miarkowaniu wysokości zadośćuczynienia należnego za śmierć osoby bliskiej, którymi są: długotrwałość i stopień cierpienia i bólu po śmierci najbliższego oraz związana z utratą osoby bliskiej trauma, poczucie osamotnienia, cierpienia natury moralnej i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, stopień krzywdy wynikający z utraty pomocy, wsparcia i opieki osoby bliskiej, poczucie straty, żalu, tęsknoty, silne przeżywanie żałoby po zmarłym czy wiek uprawnionego do zadośćuczynienia. Oczywiście wskazane kryteria mają jedynie charakter przykładowy i pomocniczy, gdyż wysokość zadośćuczynienia inaczej będzie kształtowała się w przypadku żony, która ubiega się o świadczenie po śmierci męża, a inaczej w przypadku dzieci po śmierci ojca, gdyż sytuacja każdej ze wskazanych osób będzie inna i śmierć osoby najbliższej wywrze na ich życie inne konsekwencje.

Zobowiązanym do wypłaty zadośćuczynienia jest podmiot, który szkodę wyrządził lub który ponosi za nią odpowiedzialność, zatem w przypadku wypadków komunikacyjnych najczęściej zobligowanym do wypłaty zadośćuczynienia będzie zakład ubezpieczeń z którym polisę odpowiedzialności cywilnej zawarł sprawca wypadku w którym śmierć poniósł poszkodowany. Po zgłoszeniu roszczenia, zakład ubezpieczeń ustala swoją odpowiedzialność za przedmiotowe zdarzenie i gdy już ją przyjmie, wypłaca stosowne świadczenie. Niestety praktyka stosowana przez zakłady ubezpieczeń pokazuje, że ubezpieczyciele nie tylko wykorzystują zabiegi wyłączające ich odpowiedzialność, ale również, w przypadku jej przyjęcia, świadczenia wypłacane osobom uprawnionym są bardzo zaniżane i to praktycznie w każdej sytuacji. Wskazane postępowanie oczywiście nie jest uzasadnione, gdyż uprawniony ma prawo otrzymać świadczenie w wysokości adekwatnej do poniesionej krzywdy, a nie jedynie w wartości symbolicznej, jednakże zazwyczaj sama polemika ze stanowiskiem ubezpieczyciela na niewiele się zdaje i praktycznie jedynym skutecznym sposobem na wywalczenie wyższej kwoty zadośćuczynienia jest skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.

Linia orzecznicza budowana na przestrzeni kilku ostatnich lat w zakresie zadośćuczynienia po śmierci osoby najbliższej jest znacznie bardziej przychylna niż stanowisko ubezpieczycieli w tym zakresie, dlatego warto rozważyć postępowanie sądowe i walczyć o wyższe świadczenie. Sądy ponadto zaczęły również wskazywać na istotne elementy, które w ich ocenie mają decydujący wpływ na przyznanie i wymiar zadośćuczynienia, dlatego przy nowych postępowaniach wskazane jest posiłkowanie się wyrażonymi poglądami, gdyż znacznie mogą ułatwić i pozytywnie wpłynąć na wyrok najbardziej nas interesujący. Poniżej zatem kilka przykładów w tym zakresie.

W wyroku z dnia 24 marca 2010 r., sygn. akt II C 152/09, wydanym przez ośrodek zamiejscowy w Rybniku Sądu Okręgowego w Gliwicach, zasądzone zostało synowi poszkodowanych zadośćuczynienie w wysokości 40 000 zł stanowiące kompensatę za śmierć rodziców w wypadku drogowym. We wskazanej sprawie, dla określenia wysokości zadośćuczynienia, sąd wziął pod uwagę m. in. fakt, iż syn do chwili wypadku zamieszkiwał razem z rodzicami, a więc mógł liczyć na ich finansowe wsparcie i pomoc w spłacie zaciągniętych kredytów. Dalej w omawianym wyroku czytamy, że do należnego świadczenia zostały doliczone także koszty utraconego zarobku powoda, który nie mógł pracować ze względu na swój stan psychiczny, który znacznie się pogorszył w związku z tragiczną śmiercią rodziców, co spowodowało konieczność udania się powoda na urlop bezpłatny. Wskazane stanowisko Sądu Okręgowego trudno jednak uznać za trafne, gdyż zadośćuczynienie ma za cel kompensację szkody niemajątkowej, natomiast utracone zarobki są świadczeniem typowo materialnym. Miarkując wysokość zadośćuczynienia sąd uwzględnił również pogorszenie sytuacji życiowej powoda poprzez zmniejszenie dochodu na jednego członka rodziny, jak i wskazał również, iż utracił on możliwość sprawowania opieki nad dzieckiem przez jego babcię. Istotnym w ocenie sądu dla prawidłowego określenia wysokości zadośćuczynienia był również fakt, że śmierć rodziców stanowiła dla powoda znaczny szok psychiczny, który doprowadził do jego osłabienia aktywności życiowej i zawodowej. Nie bez znaczenia dla traumatycznych przeżyć powoda związanych z wypadkiem rodziców była również okoliczność, iż wypadek nastąpił na dwa tygodnie przed planowanym ślubem powoda co dodatkowo potęgowało rozmiar doznanych cierpień psychicznych. Natomiast okolicznością przemawiającą za zmniejszeniem świadczenia jest, w ocenie sądu, fakt, że powód jest osobą dorosłą i samodzielną, a zatem więzy łączące go z rodzicami nie są tak silne jak u młodszego potomstwa, które jest całkowicie zależne od opieki i utrzymania zapewnianego przez rodziców.

W znacznie wyższej wysokości natomiast zostało zasądzone zadośćuczynienie w wyroku z dnia 15 marca 2010 r., sygn. akt IC 1503/09, wydanym przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie, na rzecz młodej małżonki po tragicznej śmierci męża. We wskazanej sprawie, sąd uznał za stosowne przyznać świadczenie w wysokości 230 000 zł, uwzględniając kwotę uprzednio wypłaconą przez ubezpieczyciela w wysokości 20 000 zł. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia sąd wskazał, iż powódka w związku ze śmiercią męża przeżyła silny wstrząs, apatię oraz zaburzenia adaptacyjne powodujące niechęć do życia. Na skutek tragicznych wydarzeń u powódki nastąpiło znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego i nastroju. Powódka uczestniczyła w wypadku w którym zginął jej mąż i doznała obrażeń ciała, które uniemożliwiły jej udzielenie pomocy mężowi bezpośrednio po wypadku, a także uczestnictwo w jego pogrzebie, co dodatkowo negatywnie wpłynęło na jej zdrowie psychiczne. Na skutek ogromu wydarzeń, powódka nie chciała podejmować leczenia, a traumatyczne przeżycia potęgował fakt, iż utrata małżonka nastąpiła na początku trwania małżeństwa, na etapie budowania rodziny, w chwili, gdy powódka była młodą osobą więc konsekwencje wypadku będą ciążyć na powódce przez długi czasu. Ponadto, sąd stwierdził, że małżonkowie byli ze sobą silnie związani emocjonalnie, co dodatkowo pogłębiło stany depresyjne występujące u poszkodowanej. Sąd wskazał także, że wszelkie dotychczasowe plany życiowe poszkodowana wiązała z mężem, a w wyniku jego śmierci została zmuszona do ich całkowitej zmiany.

W orzeczeniach sądowych znaleźć można również inne czynniki, które są brane pod uwagę przy określaniu należnego zadośćuczynienia, np. silne więzi pomiędzy synem i matką oraz znaczny rozmiar cierpień, jakie syn przeżył po jej śmierci, szczególnie emocjonalna więź łącząca matkę ze zmarłą córką, wobec faktu, że od wielu lat wspólnie mieszkały i stanowiły dla siebie podporę, co było szczególnie istotne w przypadku matki, będącej starszą i schorowaną osobą czy szok psychiczny konkubiny po śmierci jej życiowego partnera, u której rozpoznano zaburzenia adaptacyjne, a także jej wiek ograniczający perspektywy znalezienia nowego partnera i stworzenia nowego związku.

Zatem jak wynika z powyższego, miarkując zadośćuczynienie należy dokładnie przeanalizować każdą sprawę i wszystkie okoliczności mające wpływ na jego wysokość, co leży nie tylko w kompetencji sądu, ale również zakładów ubezpieczeń.

Jeżeli Ty lub bliska Ci osoba doznaliście uszczerbku na zdrowiu lub szkody majątkowej i sądzisz, że należy Ci się rekompensata finansowa skontaktuj się z naszą Kancelarią. Postaramy się uzyskać zadowalające Cię odszkodowanie i/lub zadośćuczynienie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *