Frank szwajcarski od kilku dni ponownie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, co szczególnie dotkliwie odczuwają osoby posiadające kredyty właśnie w tej walucie, dlatego po raz kolejny warto rozważyć wniesienie do sądu powództwa o unieważnienie zawartej umowy, gdyż tylko w ten sposób mogą Państwo w pełni uwolnić się od ciążącego kredytu.

Jeśli natomiast umowę o kredyt zawierali Państwo z Bankiem Millenium, to ważna będzie informacja, że umowy tego banku już wielokrotnie były kwestionowanie w sądach i wielokrotnie stwierdzano ich nieważność. Jak wygląda taki proces opisujemy w tym artykule Kolejne unieważnienie umowy frankowej w banku Millennium.

W związku z frankową umową kredytową w sądzie mogą się Państwo domagać się jej odfrankowienia, czyli usunięcia z umowy niedozwolonych klauzul walutowych, bądź unieważnienia, czyli całkowitego wyeliminowania umowy kredytowej z obrotu, i właśnie to drugie rozwiązanie jest szczególnie korzystne dla kredytobiorców.

Na skutek unieważnienia zawarta umowa kredytowa przestaje bowiem istnieć, nie tylko więc nie ma konieczności spłacać kolejnych rat kredytu, lecz również ustanowione na twojej nieruchomości zabezpieczenie hipoteczne na rzecz banku upadnie.

Oczywiście, aktualna pozostaje jeszcze kwestia wzajemnego rozliczenia, gdyż na skutek unieważniania każda ze stron umowy powinna zwrócić drugiej to co od niej otrzymała.

Kredytobiorca oddać więc powinien równowartość otrzymanego kredytu, lecz bez odsetek, natomiast bank oddać powinien pobraną prowizję, raty wraz z odsetkami oraz wszelkie inne opłaty okołokredytowe, jeżeli zostały od kredytobiorcy ściągnięte.

Po wzajemnym rozliczeniu stron umowy kredytu może się więc okazać, że kredytobiorca wcale nie zalega bankowi z jakąś znaczną kwotą, bo na przestrzeni lat bank pobierał od niego tak wiele, że praktycznie już oddał bankowi kwotę odpowiadającą udzielonemu kredytowi, a w skrajnych przypadkach możliwe nawet, że to bank będzie zobowiązany do zwrotu kredytobiorcy powstałej nadpłaty.

Przeciwko Bankowi Millenium zapadło już wiele wyroków uwzględniających roszczenia kredytobiorców, lecz szczególną uwagę należy zwrócić na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie (prawomocne), które wydane zostało w dniu 13 listopada 2019 r., sygn. akt I ACa 674/18, na skutek apelacji pozwanego Banku, bo choć zarówno sąd pierwszej instancji orzekający w sprawie uznał zawartą umowę za nieważną, jak i sąd drugiej instancji doszedł do podobnych wniosków, to jednak każdy z sądów kierował się innymi przesłankami i z innych powodów ją unieważnił.

W ocenie Sądu Okręgowego nie dopuszczalne było, aby postanowienia zawarte w umowie dawały tylko jednej ze stron uprawnienie do kształtowania według swojej woli zakresu obowiązków drugiej strony. Sąd Okręgowy stwierdził, że sprzeczne z istotą każdej umowy jest uzgodnienie przez strony, że o zakresie obowiązków jednej z nich zadecyduje na zasadzie swobodnego uznania druga strona w toku wykonywania umowy, a tak stało się w przypadku spornego kontraktu.

Sąd Okręgowy uznał zatem, że „umowa zawarta przez powodów z pozwanym bankiem 19 lutego 2007 r. była nieważna z uwagi dwie jej istotne wady prawne. Po pierwsze, w umowie brak było określenia wysokości świadczenia, do spełniania którego zobowiązani byli kredytobiorcy, to jest nie określono kwot rat, w których miał być spłacany kredyt, ani obiektywnego i weryfikowalnego sposobu ich ustalenia. Po wtóre, treść umowy była sprzeczna z art. 69 prawa bankowego w tym aspekcie, że zastosowany w umowie sposób indeksacji powodował, że kredytobiorca mógł być – i w okolicznościach sprawy był – zobowiązany do zwrócenia bankowi kwoty innej niż kwota przekazanego mu wcześniej kredytu”.

Z kolei zdaniem Sądu Apelacyjnego, zachodziły podstawy do stwierdzenia nieważności umowy z tego powodu, że postanowienia umowy, które przewidywały indeksację kwoty udzielonego kredytu i rat kredytu, które kredytobiorcy zobowiązani byli spłacać, odwołują się do tabel kursów zakupu i sprzedaży walut obcych Banku, ale nie określały jak te kursy były ustalane, uznać należało zatem to postanowienia za abuzywne, a więc sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy powodów.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego postanowienia umowy kredytowej opisujące mechanizm indeksacji zawierające odesłanie do kursów waluty (kupna i sprzedaży) z tabel pozwanego banku, które wskutek braku jednoznacznej treści, pozostawiały bankowi w tym względzie pewną swobodę, stanowią niedozwolone postanowienie umowne, gdyż w sposób oczywisty są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy powodów jako konsumentów.

W uzasadnieniu Sąd podkreślił, że „Brak równowagi kontraktowej wyraża się w tym, że powodowie, jako konsumenci – kredytobiorcy, nie mają wpływu na sposób ustalania kursu waluty obcej. Czynniki obiektywne, a zatem sprawdzalne z punktu widzenia konsumenta, jak w szczególności wysokość rynkowych kursów wymiany CHF, tylko częściowo wpływają na sytuację konsumenta, ponieważ cena sprzedaży i kupna waluty zawiera także marżę, której wartość jest zależna wyłącznie od woli banku. Zatem wskazywane przez powodów regulacje stanowią o naruszeniu dobrych obyczajów, bowiem dają jednej stronie umowy – bankowi dowolność w zakresie określania sytuacji prawnej i faktycznej drugiej strony – kredytobiorcy. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Okoliczności związane z wykonaniem umowy nie mają w tym zakresie natomiast żadnego znaczenia.”

Zdaniem Sądu Apelacyjnego dalsze utrzymanie umowy kredytu zawartej przez strony, po wyeliminowaniu klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców, nie było zatem możliwe i zasadnym stało się jej unieważnienie.

Jak wynika z powyższego, każdy sąd ma nieco inne zdanie na temat zapisów zawartych we frankowych umowach kredytowych Banku Millenium, jednak co do jednego sądy są zgodne, umowy te podlegają unieważnieniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *