Obowiązek udzielania przez jednego z małżonków nieuleczalnie choremu współmałżonkowi materialnej i moralnej pomocy jest jednym z podstawowych obowiązków płynących z zawarcia małżeństwa i może stanowić podstawę do oddalenia powództwa o rozwód z powodu sprzeczności żądania rozwodu z zasadami współżycia społecznego.

Powyższe nie dotyczy jednakże wypadków nieuleczalnej choroby psychicznej, ponieważ, jak podkreśla się w orzecznictwie sądowym, brak jest wówczas możliwości utrzymania więzi duchowej, a sam chory nie odczuwa w ostry sposób skutków rozwodu.

Uzyskanie rozwodu z osobą cierpiącą na zaburzenia psychiczne nie jest zatem wykluczone, jednakże przypisanie wyłącznej winy w rozkładzie małżeństwa choremu małżonkowi jest już zupełnie odrębną kwestią i wymaga oczywiście udowodnienia.

Przede wszystkim podkreślić należy, iż winę za rozkład pożycia małżeńskiego ponosić może jedynie osoba działająca świadomie, czyli osoba poczytalna. Powyższe potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 stycznia 2001 r., sygn. akt: V CKN 915/00, w którym wskazał, iż „przypisanie małżonkowi winy rozkładu pożycia nie będzie więc możliwe, jeżeli działanie lub zaniechanie następuje w stanie niepoczytalności czy choćby przemijającego zakłócenia czynności psychicznych”.

W tym samym wyroku Sąd Najwyższy zauważył również, że choroba psychiczna małżonka może wykluczyć przypisanie mu winy rozkładu pożycia małżeńskiego. Zależy to jednak od rodzaju choroby, a także od tego, czy przyczyną rozkładu pożycia było jedno konkretne zdarzenie, np. fakt zdrady, czy też występuje wiele przyczyn rozłożonych w czasie.

W uzasadnieniu powołanego orzeczenia Sąd Najwyższy wskazał również, że należy mieć na uwadze, że pewne typy chorób psychicznych mają przebieg przewlekły, trwają latami, jak np. zespoły paranoiczne. W innych natomiast występują okresy choroby naprzemiennie z okresami remisji, w których chory może działać z pełnym rozeznaniem.

Przeczytaj także:

Chcę rozwodu, ale mąż twierdzi że nadal mnie kocha. Co zrobić gdy druga strona nie zgadza się na rozwód?

Jakie dowody zgromadzić, aby uzyskać rozwód z winy małżonka cierpiącego na zaburzenia osobowości typu borderline?

W tej ostatniej sytuacji nie jest wykluczone poddanie ocenie zachowanie się małżonka chorego. Jeżeli bowiem w okresach remisji chory odmawia leczenia lub utrudnia kontynuowanie podjętego wcześniej leczenia, a jego postawa stanowi jedną z przyczyn, tym bardziej jedyną, rozkładu pożycia małżeńskiego, nie ma przeszkód, aby małżonkowi takiemu przypisać współwinę, lub nawet wyłączną winę w szczególnych sytuacjach, zaistniałego rozkładu.

Jeśli więc na chorobę psychiczną cierpi żona, która nie chce poddać się leczeniu, wówczas jej współmałżonek może żądać rozwodu z wyłącznej winy żony, w takim jednakże przypadku musi wykazać, że w momentach remisji choroby żona świadomie odmawiała podjęcia/kontynuowania leczenia.

Wskazaną okoliczność udowodnić można zatem poprzez zeznania świadków, najlepszymi świadkami w tym przypadku będą dorośli domownicy mieszkający wspólnie z małżonkami, którzy np. widzieli jak żona odmawiała przyjmowania leków lub je wyrzucała.

Bardzo istotna może również być dokumentacja medyczna żony, gdyż dokumentuje ona cały proces leczenia i wszelkie wizyty u specjalistów są w niej odnotowywane, gdy zaś żona zaprzestała chodzić na wizyty z dokumentacji będzie to wynikać. W pozwie rozwodowym mąż powinien ponadto dokładnie opisać na czym polega choroba żony, jaki efekt przynosi leczenie, jak żona się wówczas zachowuje i jaki wpływ ma to na rodzinę.

Jeśli natomiast żona nie ma zdiagnozowanej choroby, gdyż konsekwentnie unika podjęcia leczenia, lecz mąż zauważył objawy zaburzeń, wówczas w postępowaniu o rozwód może konieczne stać się przeprowadzenie badania i sporządzenie opinii przez biegłego lekarza, który oceni jej stan psychiczny.

Pamiętać ponadto, iż przypisanie winy żonie za rozkład małżeństwa z tego powodu, że nie poddaje się ona leczeniu możliwe będzie tylko wówczas, gdy odmowa leczenia z jej strony będzie wyrażona świadomie, a więc w momencie remisji choroby.

Słusznie bowiem zauważył Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 8 grudnia 1994 r., sygn. Akt: I ACr 346/94, w którym stwierdził, że „wobec braku elementu subiektywnego powodowi, jako człowiekowi choremu psychicznie, nie można przypisać winy cywilnej za obiektywnie złe postępowanie w czasie nasilenia się choroby, gdyż nie jest on wówczas w stanie prawidłowo oceniać swojego postępowania, ani kierować nim”.

Jeśli więc żona odmawia leczenia, jednakże czyni to podczas choroby, a więc gdy jej postrzeganie rzeczywistości i rozeznanie są ograniczone, wówczas nie można jej czynić z tego powodu zarzutu, gdyż jej zachowanie nie będzie nosiło znamion zawinienia.

W takiej więc sytuacji, przy spełnieniu przesłanek warunkujących rozwód, sąd będzie mógł wydać wyrok orzekający rozwód między małżonkami, jednakże zasadne będzie wówczas ustalenie, że żaden z małżonków nie ponosi winy za rozkład pożycia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *