Problemy związane z kredytami we frankach szwajcarskich dotykają nie tylko polskich kredytobiorców i nie tylko polskie sądy zastanawiają się jak tą kwestię rozwiązać, problem jest bowiem ogólnoeuropejski.

Stosunkowo niedawno, bo 14 marca 2019 r., sygn. akt: C-118/17, w wyrok sprawie frankowiczów wydał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) odpowiadając na pytania prejudycjalne zadane przez sąd węgierski, wyartykułowane zostały w ten sposób wytyczne dotyczące kredytów we frankach, które stosowane być powinny również w rodzimym orzecznictwie i które przesądziły, że umowę o kredyt we frankach można unieważnić w całości.

Pytania skierowane do TSUE dotyczyły przede wszystkim wykładni dyrektywy 93/13/EWG, sąd odsyłający zasadniczo pytał o to, czy art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu uniemożliwiającemu sądowi rozpoznającemu sprawę uwzględnienie żądania stwierdzenia nieważności umowy kredytu denominowanej w walucie obcej w oparciu o nieuczciwy charakter klauzuli umownej, która nakłada na konsumenta koszty związane z istniejącym spreadem walutowym, nawet jeżeli sąd ten uznałby, że utrzymanie umowy byłoby sprzeczne z interesami konsumenta, ponieważ to ten ostatni nadal ponosiłoby ryzyko wymiany związane z możliwym obniżeniem kursu waluty krajowej, stosowanej jako waluta płatności, w stosunku do waluty obcej, w której kredyt ma zostać spłacony („ryzyko walutowe”).

Odnosząc się do powyższego TSUE stwierdził, iż w zakresie, w jakim węgierski ustawodawca zaradził problemom związanym z praktyką instytucji kredytowych polegającą na zawieraniu umów kredytowych z klauzulami dotyczącymi spreadów walutowych poprzez zmianę tych klauzul w drodze ustawy i jednocześnie zabezpieczenie ważności umów kredytowych, takie podejście jest zgodne z celem realizowanym przez prawodawcę unijnego w ramach dyrektywy 93/13, w szczególności jej art. 6 ust. 1.

Cel ten polega bowiem na przywróceniu równowagi między stronami umowy, co do zasady przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy jako całości, a nie na wyeliminowaniu z obrotu wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunki. Jednocześnie jednakże Trybunał wskazał, że jeśli chodzi o art. 6 ust. 1, należy go interpretować w ten sposób, że warunek umowny, którego nieuczciwy charakter stwierdzono, należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, wobec czego nie może on wywierać żadnych skutków w sferze konsumenta, z konsekwencją odtworzenia sytuacji prawnej i faktycznej, w której konsument znalazłby się w przypadku braku tego warunku.

Tym samym więc Trybunał uznał, iż można stwierdzić nieważność zawartej umowy kredytowej nawet wówczas, gdy przepisy ustawowe wprowadzają w miejsce nieważnych zapisów kurs urzędowy. Fakt, że niektóre postanowienia umowne zostały uznane w drodze przepisów za nieuczciwe i nieważne oraz zastąpione nowymi postanowieniami w celu dalszego istnienia danej umowy, nie może bowiem prowadzić w konsekwencji do osłabienia ochrony gwarantowanej konsumentom.

Art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie sprzeciwia się istnieniu przepisów krajowych, które stoją na przeszkodzie temu, aby sąd, do którego wniesiono sprawę, uwzględnił żądanie stwierdzenia nieważności umowy kredytu oparte na nieuczciwym charakterze warunku odnoszącego się do spreadu walutowego, pod warunkiem że stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku umożliwia przywrócenie sytuacji pod względem prawnym i faktycznym, w jakiej znajdowałby się konsument w przypadku braku istnienia tego nieuczciwego warunku.

Jeśli chodzi o konsekwencje, jakie wynikają z ewentualnie nieuczciwego charakteru takiego warunku, to art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 wymaga, że państwa członkowskie stanowią, iż nieuczciwe warunki znajdujące się w umowach zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta na warunkach określonych w ich przepisach krajowych i że umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

W odniesieniu do kwestii, czy umowę kredytu, jeżeli stwierdzono, że warunek w niej zawarty jest nieuczciwy, należy unieważnić w całości, zauważyć trzeba, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 ma na celu przywrócenie równowagi między stronami, a nie unieważnienie wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunki.

Z drugiej strony umowa ta powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z usunięcia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego. Ponadto Trybunał uściślił, że o ile w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt: C-26/13, uznał możliwość zastąpienia przez sąd krajowy nieuczciwego postanowienia przepisem prawa krajowego o charakterze uzupełniającym w celu dalszego istnienia umowy, o tyle z orzecznictwa Trybunału wynika, że możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których rozwiązanie umowy jako całości naraziłoby konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, wobec czego ten ostatni poniósłby negatywne konsekwencje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *