Przemoc domowa niewątpliwie jest problemem z którym należy walczyć, a który niestety nadal jest dość powszechny. Informacja o tym, że ktoś jest ofiarą przemocy zwykle wywołuje uczucie współczucia, troski, chęci niesienia pomocy, co jest oczywiście w pełni zrozumiałe, zdarza się jednakże, iż oskarżenia o stosowanie przemocy domowej są wyssane z palca i nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością, w takiej więc sytuacji to rzekomy sprawca tak naprawdę jest ofiarą. Napiętnowanie z powodu stosowania przemocy jest jednakże bardzo duże dlatego, żeby oczyścić się z bezpodstawnych zarzutów wysuwanych przez osobę rzekomo pokrzywdzoną przemocą, nie rzadko należy przejść długą drogę.

Przede wszystkim należy sobie uświadomić, iż oskarżenie o stosowanie przemocy domowej nie jest sprawą błahą, którą można zignorować, gdyż zgodnie z obowiązującymi przepisami jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W sytuacji więc, gdy to np. żona inicjuje kłótnie, bądź fizycznie zaczyna atakować męża, po to tylko, żeby wezwać policję i zrobić z siebie ofiarę, nie należy dać się sprowokować, a jeżeli sytuacja się nie uspokoi, wówczas należy wezwać policję. Oczywiście może się zdarzyć, iż mimo, że to mąż wezwał policję w związku z zachowaniem żony, to jednak żona będzie próbowała przedstawić swoją wersję wydarzeń, w takiej jednak sytuacji konsekwentnie należy bronić swojego stanowiska, w końcu odbywa się to na zasadzie słowo przeciwko słowu.

Istotne również jest, że w takim przypadku może zostać wszczęta procedura tzw. Niebieskiej Karty, zaś sprawcą stosowania przemocy zostanie wówczas wskazana żona, nawet jeżeli wcześniej to z inicjatywy żony taka Karata została założona, a osobą dopuszczającą się przemocy został wskazany mąż. Na gruncie obecnie obowiązujących uregulowań nie istnieją bowiem żadne przeszkody, aby Niebieska Karta nie mogła dotyczyć osoby, która wcześniej została uznana za sprawcę przemocy.

W przypadku bezpodstawnych zarzutów o stosowanie przemocy dobrze jest również postarać się o dowody świadczące o tym, że to nie osoba oskarżana o przemoc zachowuje się w sposób karygony, lecz jej rzekoma ofiara. Jeśli więc, tak jak w powyższym przykładzie, to żona wszczyna awantury i atakuje męża, warto zarejestrować jej zachowanie na ukrytej kamerze bądź dyktafonie. Z kolei, gdy oskarżenia o stosowanie przemocy domowej ograniczają się jedynie do informowania o rzekomych zdarzeniach np. przyjaciół bądź rodzinę, po to by później uzyskać korzystniejsze rozstrzygnięcie w wyroku rozwodowym, wówczas, aby oczyścić się z zarzutów, można powołać na świadków osoby, które potwierdzą, że do przemocy w ogóle nie dochodziło, z reguły więc najlepszymi wówczas świadkami będą sąsiedzi.

Jak zostało na początku zasygnalizowane, osoba stosująca przemoc domową popełnia przestępstwo znęcania się, może więc dojść do sytuacji w której osoba fałszywie oskarżona o stosowanie przemocy trafi przed sąd. Sąd wówczas będzie dążyć do poznania prawdy, zaś oskarżyciel będzie musiał przedstawić przekonywujące dowody świadczące o winie, gdyż dopóki wina nie zostanie udowodniona to oskarżonemu przysługuje domniemanie niewinności i nie zostanie on skazany, w takim jednak przypadku warto pozostać aktywnym uczestnikiem procesu i przedstawić dowody świadczące na korzyść oskarżonego, a więc np. nagrania z kłótni, które wszczynała ofiara, a nie oskarżony, bądź dowody z zeznań świadków. W sytuacji, gdy uda wybronić się przed fałszywymi oskarżeniami, wówczas można zawiadomić organy ścigania o popełnieniu przestępstwa składania fałszywych oskarżeń, a także zniesławienia i zniewagi, przez osobę, która wysunęła fałszywe oskarżenia o stosowanie przemocy.

Szybka i zdecydowana reakcja na bezpodstawne oskarżenia o stosowanie przemocy jest więc bardzo istotna, gdyż za znęcanie się nad rodziną można nie tylko ponieść odpowiedzialność karną, lecz może mieć ona znaczny wpływ na treść wyroku rozwodowego, gdyż osoba stosująca przemoc może zostać uznana za wyłącznie winną rozkładu małżeństwa, a także sąd w wyroku rozwodowym może orzec o jej eksmisji. O obowiązku opuszczenia mieszkania przez osobę stosującą przemoc może ponadto sąd orzec nie tylko w wyroku rozwodowym, lecz także po przeprowadzeniu szczególnego postępowania o którym stanowi ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, zatem wobec takich oskarżeń w żadnym wypadku nie można zostać obojętnym, gdyż konsekwencje uznania, iż dana osoba stosuje przemoc domową mogą być bardzo dotkliwe i trudne do odwrócenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *